Piękny, słoneczny poranek. Na zewnątrz -10 stopni. Zmrożony Wawel w tle. Wisła pokryta szczelną, ale cienką warstwą lodu. Ratownicy robią co mogą żeby w tej dziś niedostępnej rzece zrobić tor wodny z jednej strony, na drugą. Siedmioro nurków z Krakena przez godzinę moczy tyłki w wodzie o temperaturze 2 stopni. Skąd to zamieszanie? To rozgrzany do granic możliwości Kaloryfer - klub morsów z Krakowa w sztafecie przeciąga smoka przez Wisłę. Szaleńcy? Chyba nie... 29 Morsów z Krakowa, Rzeszowa, Wrocławia, Starachowic i Przesieki w samych galotach dzielnie wskakuje do lodowatej wody i z zamarzniętym uśmiechem na twarzy płynie szybko na drugi brzeg. Co mówią? Że to dla zdrowotności. Najstarszy z nich 70 letni Pan Zdzisław lubi jak go pieści woda... ;).
A z nas Morsów nie będzie. Za to nurkowanie w Wiśle bezcenne. Zamarzające automaty i widoczność poniżej 20cm, na dnie muł wstrętny i tylko 4m głębokości. Cudownie! Już się zgłosiliśmy na akcję Morsów w 2013r. Po długiej rekonwalescencji znowu się kręci!
a jak będzie więcej zdjęć to jeszcze wrzucę. Dzięki Gosia!
PRZEZ INDIE DO NEPALU I Z POWROTEM
Ten blog powstał, by na zawsze uwiecznić wspomnienia z wyprawy do Indii i Nepalu. Niepostrzeżenie stał się częścią mojego życia. W korowodzie codziennych zdarzeń i spraw do załatwienia znalazłam w końcu miejsce na odnalezienie samej siebie.
31 stycznia 2012
05 stycznia 2012
TOP DOGS - brawa dla Poli Tochman i Studia T
W końcu udało nam się obejrzeć drugi spektakl, w którym gra Pola. W Top Dogs wcieliła się w rolę Pani Jenkins. Grupa, z którą występuje, Studio T z Centrum Młodzieży im. dr. H.Jordana, ma bardzo ambitny repertuar. 29 marca 2011 podczas przeglądu Młodzieżowych Prezentacji Teatralnych zajęli trzecie miejsce za spektakl 'W beczce chowany'. Grają z tak wielkim zaangażowaniem, że przywołali wspomnienia sprzed niemal 8 lat.Pamiętam jakby to było wczoraj. Wypowiedzenie bez obowiązku świadczenia pracy - Ci z wyższego piętra strzepnęli mnie z poły marynarki bez żadnego ostrzeżenia i nagle przestałam istnieć. Tak to właśnie jest w świecie kadry wyższego szczebla, która zadufana we własnym zaangażowaniu czuje się w Firmie bezpiecznie. Top Dogs - najwyższa klasa cenowa - dyrektorzy. Dobrze naoliwione tłoki napędzają gospodarkę kraju. Pociąg kariery zawodowej rozpędzony do granic możliwości przejeżdża z działu do działu mijając pola nadgodzin, stosy papierów i spotkań po godzinach. Szklanymi oczami patrzysz przez szybę i nawet nie widzisz, że uciekają najlepsze lata, szczęśliwe chwile z rodziną, wspaniałe wycieczki. Za horyzontem znika prawdziwa codzienność i choć o tym nie wiesz Twój pociąg nieuchronnie zbliża się do stacji końcowej - uścisk dłoni Prezesa - jest Pan zwolniony Panie Deer...
21 grudnia 2011
NOWY ROK - NOWY WZROK
Koleżanka pożyczyła mi książkę 'Prowadził nas los' o podróży autostopem przez świat. W jednym z rozdziałów Kinga wspomina, że skusiła się na laserową korekcję wzroku: 'budzę się rano, otwieram oczy i widzę, że widzę...' Może banalne, ale właśnie wtedy podjęłam ostateczną decyzję i za kilka godzin będzie już po. Skończy się szukanie okularów (bo jak mam je znaleźć skoro bez nich nie widzę), skończy się parowanie (ja to nazywam człowiek mucha - wchodzisz do knajpy, a szkiełka robią się mleczne), skończy się kupowanie soczewek, upychanie ich w plecaku (noszę jednodniowe, więc przy dłuższych wyjazdach trochę ich jest) i zakładanie po omacku niekoniecznie czystymi placami. Przy wadzie -5 świat jest całkowicie rozmazany, to niesamowite, że mój jeszcze dziś stanie się ostry i wyraźny. I choć trochę się boję, to chyba będzie najlepszy prezent pod choinkę ;).
p.s. dożyliśmy cyber czasów - sam zabieg trwa 30 sekund - po 15 na każde oko, jest zupełnie bezbolesny i daje natychmiastowy efekt. Okularom mówię nara - może już się nie zobaczymy?
p.s. dożyliśmy cyber czasów - sam zabieg trwa 30 sekund - po 15 na każde oko, jest zupełnie bezbolesny i daje natychmiastowy efekt. Okularom mówię nara - może już się nie zobaczymy?
07 grudnia 2011
OGNISKO DOMOWE
Subskrybuj:
Posty (Atom)